Pięć sezonowych i tanich przebojów warzywnych

Jedną z najlepszych rzeczy wiążących się ze zmianami pór roku jest różnorodność i zmienność dostępnych warzyw. Gdy tylko zbliża się nowy sezon, stragany uginają się od kolorowych bomb witaminowych w postaci wspaniałych owoców i warzyw. Odżywianie się zgodnie z porami roku ma tę zaletę, że możemy sięgać po całe bogactwo warzyw i owoców, nie rujnując portfela. Nie dość, że to zdrowe, to jeszcze i tanie! Jest teraz sezon letni, a zatem mam do dyspozycji kilka ulubionych, niedrogich warzyw, a do tego sporo pomysłów na to, jak je wykorzystać.

Fenkuł włoski

To urocze, rustykalne w swej urodzie warzywo jest jednym z moich ulubionych. Nadaje się do jedzenia w całości, od korzenia po sam czubek łodyżki, a poza tym ma ten cudowny, lukrecjowy aromat. Można go cienko poszatkować i dodawać do letnich sałatek. Jabłka i gruszki pięknie komponują się z aromatem fenkułu. Można też wrzucić połówki fenkułu na ruszt lub marynować je w oleju, ziołach i miodzie i podawać jako przystawkę. Jednak najbardziej odpowiada mi fenkuł w postaci cienkich plasterków karmelizowanych na gorącej patelni z odrobiną syropu klonowego, masła, soli i nasion fenkułu.

Młode marchewki to prawdziwy hit

Marchew to stały element naszego repertuaru kulinarnego, dostępny przez cały rok. Ale gdy pojawiają się te słodziutkie, kruche letnie marchewki, chrupię je całymi dniami. Uwielbiam je. Świetnie sprawdzają się jako element dekoracyjny lub przyprawa. Można z nich zrobić pesto. Młode marchewki często pieczemy w piecu lub na grillu. Stanowią wówczas danie główne, do którego dodajemy soczewice, nieco koziego sera i sporą porcję dobrego pesto.
Najłatwiej jest je przechować w lodówce w woreczku lub pojemniku, odcinając uprzednio czubek.

Kalafior

Warzywo to jest jednym z najbardziej uniwersalnych, jakie znam. Można go zetrzeć na tarce i traktować jako „surowy ryż” zamiast zwykłego, prawdziwego ryżu. Taki kalafiorowy ryż dodajemy do kolorowych sałatek na bazie kuskusu i sezonowych warzyw oraz owoców. Można go też dodać do pieczywa, np. bułeczek, uzyskując bardzo wilgotne, pyszne ciasto. Z kalafiora można zrobić nawet cienkie ciasto na pizzę lub małe placki. Możliwości są nieograniczone.

Cukinia

To mój nowy rodzaj spaghetti. Za pomocą skrobaka julienne lub spiralnej temperówki do warzyw tnę cukinię na cienkie paski, czyli spaghetti. Czasem trę cukinię na placuszki. Do 2 startych cukinii wystarczy dodać 2 jajka, 2-3 łyżki mąki, sól i pieprz. Wszystko trzeba dobrze wymieszać i uformować niewielkie placuszki, a następnie smażyć je na złoto.
Startą cukinię można też dodawać do ciast słodkich i wytrawnych, pieczywa i muffinek. Latem często grilluję plastry pokrojonej wzdłuż cukinii. Po upieczeniu ich na ruszcie smaruję je humusem lub sosem tzatziki, zawijam i podaję jako przystawkę.

Rabarbar

To godne wszelkich pochwał warzywo nadaje się na kompoty, dżemy i chutneye. Smakuje doskonale jako dodatek do wypieków, od ciast i placków owocowych po muffiny. Łodygi rabarbaru można też upiec na grillu aż do miękkości. Można skropić je miodem i podawać z lodami. Łodygi rabarbaru można dorzucać do gulaszu lub nadziewać nim kurczaka pieczonego następnie w piekarniku. Jednym z moich ulubionych rabarbarowych dań są cienkie plasterki jego łodyg zamarynowane w occie jabłkowym i miodzie. Taki rabarbar można dodawać do wszelkiego typu sałatek letnich lub traktować jako przyprawę.

Więcej inspiracji kulinarnych dotyczących wspomnianych sezonowych składników znaleźć można na moim blogu A Tasty Love Story

[Missing text '/BloggerArticlePageDict/SeeOtherBloggersBackgroundText' for 'Polish']

Poznajcie innych Kulinarnych Ekspertów