Niedzielny brunch w nowej odsłonie

Uwielbiam różne wersje brunchu. Uwielbiam od czasu do czasu urozmaicić posiłki. Mam za sobą już wiele przygotowanych brunchów, dzięki czemu mogę Wam podpowiedzieć, jak przygotować naprawdę udany posiłek tego rodzaju. W charakterze zakąsek muszą wystąpić różne elementy: coś na słodko, coś na słono i napoje. Poza tym trzeba wszystko tak zaaranżować na stole, aby wyglądało to wręcz bajkowo. Przedstawiam Wam swój mały przewodnik na temat tego, jak przygotowywać i urozmaicać niedzielny brunch.

Element wytrawny

W większości przypadków element wytrawny wiąże się z podawaniem jajek, jakichś kiełbasek i może paru plastrów bekonu. To wszystko jest oczywiście bardzo smaczne, ale istnieją też inne sposoby na kreatywne, proste w przygotowaniu i pyszne wytrawne dania w sam raz na brunch.
Jednym z moich ulubionych jest awokado zawijane w plastry bekonu. Wystarczy usunąć pestkę awokado, a sam owoc pokroić na podłużne kawałki, po czym owinąć każdy z nich bekonem i zapiec, aż mięso się przyrumieni i stanie się chrupkie. Przepadam też za patelnią brunchową, inspirowaną kuchnią hiszpańską i południowoamerykańską. Na dużą patelnię wrzucamy warzywa, sos pomidorowy, soczewicę lub cokolwiek innego, co lubicie. Podgrzewamy, przyprawiamy do smaku. Dla uatrakcyjnienia potrawy wbijamy kilka jajek, przykrywamy patelnię i podajemy ją, gdy tylko białka się zetną. (Na moim blogu A Tasty Love Story (Pyszna love story) możecie znaleźć przepisy na awokado w bekonie i meksykańską patelnię.)

W naszym domu przebojem każdego brunchu są od zawsze słone wypieki. Przygotujcie swoje ulubione albo wypróbujcie coś nowego, na przykład Ciasto serowe ze szparagami, które można serwować na ciepło lub zimno.
W przypadku brunchu ludzie często zapominają o warzywach. Zatem do najczęściej podawanych świeżych owoców podajcie też pokrojoną czerwoną paprykę, ogórki, świeże pomidory, albo nawet sałatkę z pomidorów i mozzarelli, które idealnie komponują się z resztą brunchowych smakowitości.

Element słodki

Oczywiście nie da się zapomnieć o elemencie słodkim. Na szczęście wybór tego typu potraw jest przeogromny.
Gofry i naleśniki zawsze pozostaną bezpiecznym rozwiązaniem. Jeżeli je lubicie, udekorujcie je jagodami i świeżymi ziołami. Można je też podawać z domowym kompotem lub sałatką owocową bądź kleksem masła orzechowego.
Ostatnio bardzo mi smakują ciasteczka śniadaniowe. Można całkiem prosto upiec zdrowszą wersję ciasteczek z płatkami czekolady, używając mąki z pełnego przemiału i zastępując czekoladę orzechami oraz suszonymi owocami. W Internecie znajdziecie mnóstwo przepisów.
Sprawdzą się babeczki z otrębami i owocami sezonowymi. Spróbujcie dodać nieco fety lub białego serka do babeczek, które w ten sposób zyskają słonawy posmak. Dorzucenie suszonych owoców i orzechów sprawi, że muffiny staną się cudownie chrupiące.

Na koniec bardzo ważna rzecz, której nie może zabraknąć na brunchowym stole. Mam na myśli drobne przekąski dodające nam mnóstwa energii. Przyrządzamy je z suszonych owoców, na przykład daktyli, fig i śliwek. Dodajemy trochę kakao, wiórki kokosowe, ziarna itd., po czym toczymy w dłoniach małe kuleczki. Smakują wybornie z kawą i są chętnie wybieraną przegryzką.

Napoje

Gdy przygotowujecie duży brunch, nie musicie wcale stawiać na stole mnóstwa różnych napojów. Większość biesiadników sięga po kawę, herbatę i sok. To wystarcza. Oczywiście w ramach tych trzech podstawowych napojów można poszaleć, latem proponując na przykład mrożoną kawę czy herbatę. Można urozmaicić ofertę soków. Wymyślcie własne kompozycje smakowe soków warzywnych lub owocowych albo przygotujcie soki przecierowe (smoothie).
Jeżeli na stole znajdzie się woda, do szklanego dzbanka wrzućcie kilka kostek lodu, świeże zioła i plastry cytryny. Wygląda to pięknie i wspaniale smakuje.

Pieczywo

Moim zdaniem pieczywo wcale nie jest niezbędnym elementem brunchu. Jednak w dużej mierze decydują o tym podawane potrawy i ich składniki. Jeżeli na przykład upiekliście ciasto i/lub gofry, to raczej na chleb nie ma już zbyt wiele miejsca. Z drugiej strony, jeżeli podajecie dżemy i marmolady oraz jakieś dobre sery, pieczywo jest nieodzowne.
Zamiast kupować cały bochen chleba, sięgnijcie po coś nowego. Odkryłam, że krakersy i pieczywo chrupkie bardzo dobrze sprawdzają się podczas brunchu, zazwyczaj bowiem nie jemy go w dużych ilościach, a poza tym wypieki te dobrze smakują z serem, dżemem i szynką.

Stół

Stół to zawsze kwestia gustu. Zachęcam jednak do podawania brunchu w odmienny sposób, aby stworzyć odpowiednią atmosferę przy stole. Serwetki, świeczki i świeże kwiaty to zawsze dobry pomysł. Wszystko dzięki nim wygląda korzystniej i smaczniej.
Jeżeli Waszym celem jest niezobowiązujący brunch, możecie wszystko podawać na dużych talerzach, miskach i półmiskach, rustykalnych drewnianych deskach itd. Ludzie będą czuć się bardzo swobodnie, niespiesznie sięgając po coraz to nowe przysmaki.
Możecie też postawić na zupełnie odmienny wariant brunchu. Małe naczynia, małe porcyjki, mini babeczki, małe wypieki, jogurty i granola podawane w niewielkich szklaneczkach, podobnie jak soki przecierowe, w które powtykacie urocze, kolorowe słomki.

[Missing text '/BloggerArticlePageDict/SeeOtherBloggersBackgroundText' for 'Polish']

Poznajcie innych Kulinarnych Ekspertów