Czas na dżem!

Każdego lata i jesieni, w okolicach sezonu na owoce jagodowe, wszystko w mojej głowie zaczyna się kręcić wokół przetworów. Przed oczami mam całe rzędy półek pełnych przetworów domowej roboty: dżemów, galaretek, soków i konfitur. Wszędzie pełno uroczych słoików pięknie oklejonych ślicznymi etykietami. Tu jasnoczerwone dżemy, tam konfitura o barwie purpury... A wszystko to, równiutko poustawiane rzędami, cierpliwie czeka na długą zimę. Cóż za kusząca wizja!

Niestety, podobnie jak większość ludzi, nie dysponuję właściwym, chłodnym miejscem do przechowywania zapasów, więc półki uginające się pod ciężarem owocowych przetworów pozostają niespełnionym marzeniem. Na szczęście mam dużą zamrażarkę (a właściwie dwie), w których lądują moje owoce. Truskawki i maliny kupuję od miejscowego rolnika, a czarne jagody i borówki brusznice czekają w lesie i wystarczy po nie sięgnąć. Czarne i czerwone porzeczki oraz agrest rosną u mnie w ogrodzie. W zamrażarkach sklepowych chętni znajdą wybór mrożonych owoców jagodowych, więc nie ma powodu do zmartwienia, jeżeli brakuje wam w domu miejsca na dużą zamrażarkę. Tak więc robię dżemy z mrożonek, przygotowując od czasu do czasu słoik lub dwa, zawsze więc mam mały zapasik owoców w lodówce. Świeże owoce są dostępne przez cały rok.

Stare, wypróbowane oraz nieoczekiwane zestawienia

Robienie dżemu? To proste. Wystarczy gotować wybrane składniki z cukrem, a następnie przełożyć je do czystych słoików (słoiki sterylizujemy poprzez ich umycie i wstawienie do piekarnika o temperaturze 125°C na 15 minut. Wygotujcie pokrywki. Można też użyć małych słoiczków. Napełniamy je, gdy są gorące. Wybieramy ulubione owoce jagodowe (jeden lub kilka ich rodzajów), aby dżem miał odpowiadający nam smak. Truskawki, jagody i maliny są podstawą całej gamy połączeń. Oprócz przetworów z jagód warto też pomyśleć o zaprawach z jabłek, brzoskwiń, moreli, wiśni, pomarańczy i cytryn. Dżem można zrobić praktycznie z każdego rodzaju owoców, w tym jagodowych, a także z warzyw, aby wpleść nieco fantazji w swoje dzieła kulinarne. Próbowaliście kiedykolwiek, jak smakuje dżem agrestowo-marchewkowy? Nie? To błąd. Doskonale sprawdza się na tostach na śniadanie.

Niezależnie od wybranych owoców, to właśnie cukier decyduje o tym, że dżem to dżem. Nadaje konsystencję i podkreśla smak, przydając dżemowi tej nieporównywalnej z niczym słodyczy, która stanowi clue tego rodzaju przetworów. (Jeżeli jednak stawiacie na zdrowszą, niskocukrową wersję, możecie drastycznie zmniejszyć ilość cukru, dosypując do owocowej masy nasiona chia, które zagęszczą dżem). Metoda ta sprawdza się tylko w przypadku dżemów zjadanych w ciągu kilku dni po przygotowaniu, bo nasiona chia nie konserwują dżemu. Zachęcam do eksperymentów z różnymi przyprawami, co pozwoli wyczarować niezwykłe kombinacje smaków i wyrobić sobie własną markę wśród znajomych i rodziny jako producenta autorskich kreacji owocowych.

Przyprawy, zioła i procenty

Zerknijcie na półkę z przyprawami. Kardamon, cynamon, wanilia, gałka muszkatołowa, goździki i imbir — te przyprawy przeniosą wasze dżemy prosto do kulinarnego nieba. A co powiecie na szczyptę chilli? Jedyne, co wam doradzam, to trzymanie się prostych rozwiązań. Wystarczy jedna lub dwie przyprawy w jednej tonacji. W przeciwnym razie katastrofa! Bądźcie odważniejsi w kuchni niż ja. Pójdźcie na całość, ale najpierw przyrządźcie małą porcję nowości... Tak na wszelki wypadek.

Lawenda wspaniale komponuje się z jagodami leśnymi, a bazylia lubi się z truskawkami. Sięgnijcie po rozmaryn, kolendrę, miętę, fenkuł albo estragon. Możliwości jest mnóstwo. Zrób wyjątkowy dżem i podaj go bliskiej osobie na śniadanie w jakimś szczególnym dla was dniu. Przypraw go płatkami róży. Możesz zresztą przygotować dżem nie z płatkami, ale Z PŁATKÓW róży.
Odrobina rumu, brandy i whisky też się dobrze sprawdza jako tajemniczy składnik.

A teraz najmilsza z chwil. Smacznego!

Przygotuj sobie tosta z dżemem i filiżankę herbaty. Mmmm. Toż to esencja angielskości! Esencja przyjemności! A przecież jest jeszcze coś tak wspaniałego, jak dżem na krakersach, chrupkim pieczywie albo w naleśnikach. Tort urodzinowy może być absolutnie wyjątkowy, gdy jedną z warstw posmarujecie domowej roboty dżemem.

Co godne podkreślenia, dżemy nie nadają się wyłącznie do słodkich potraw. Deska serów byłaby niepełna bez owoców w syropie. Zapomnijcie o plastrach owoców na desce. Postawcie na dżem! W krajach skandynawskich podajemy dużo różnych dżemów do dań i produktów wytrawnych. Wybierzcie się do IKEA, a dowiecie się, że nasze słynne klopsiki podajemy z dżemem z borówek. Czarne porzeczki czy jagody leśne doskonale pasują do każdego rodzaju dziczyzny, np. sarniny. Kromka chleba razowego świetnie smakuje z marynowanym, wędzonym łososiem i konfiturą z moreli i maliny moroszki. Nie, nie, nie jestem w ciąży. To po prostu jest pyszne. Przysięgam.

[Missing text '/BloggerArticlePageDict/SeeOtherBloggersBackgroundText' for 'Polish']

Poznajcie innych Kulinarnych Ekspertów